Zasada działania jest ciekawa, bo w urządzeniu następuje detekcja "szkodliwego sygnału" (z pomocniczej anteny) i wygenerowanie identycznego, ale w odwróconej w fazie o 180 stopni - tym sposobem następuje anulowanie zakłocającego sygnału. W ten sposób można odfiltrować zakłócenia typu elektrycznego od linii wysokiego napięcia, "śmiecących" urządzeń agd i rtv, komputerów, itp. Można też wyciąć silny sygnał stacji nadającej na częstotliwości obok i zakłócający nam odbierany słabszy sygnał korespondenta.

Inne ciekawe wykorzystanie takiego urządzenia to fazowanie dwóch anten! :)
W sieci znalazłem dobry pomysł na podłączenie ANC-4 do Yaesu FT-1000mp z wykorzystaniem wejścia anteny odbiorczej (standardowo ANC-4 podłącza się do dowolnego trx'a pomiędzy antenę, a gniazdo anteny nad/odb w radiu). Przy takim podłączeniu jak na poniższym rysunku jednym przyciskiem na panelu FT-1000mp włączamy lub wyłączamy redukcję zakłóceń ustawianą w ANC-4. Bardzo wygodne! Pomijamy tym też skutecznie cały układ działający na przekaźnikach do przełączania ANC-4 w tryb nadawanie lub odbiór, ponieważ przy takim podłączeniu podczas nadawania sygnał nie przechodzi przez ANC-4, tylko bezpośrednio z FT-1000mp do anteny. Najprawdopodobniej taki sposób podłączenia można zastosować dla innego dowolnego transceivera, który wyposażony jest w podobne dodatkowe wejście anteny odbiorczej.
A tu dla zainteresowanych tematem link do strony producenta ANC-4 :
http://www.timewave.com/support/ANC-4/anc4.html
i opinie o ANC-4 na eham : http://www.eham.net/reviews/detail/1138
Świetna sprawa. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuń